sobota, 10 stycznia 2009

Korekta

Dzisiejsza sesja zakończyła się zdecydowanym wzrostem
indeksów, z których najmocniej zyskał indeks spółek
średnich. Pełna kontrola giełdowych byków nad rynkiem,
to dzisiejsza domena sesji.

Tak dynamiczne wzrosty nie będą trwać wiecznie i trzeba
się przygotować na korektę ostatnich wzrostów. Jak
mniemam, wzrosty na WIG20 zostaną w pierwszym etapie
tej zwyżki przyblokowane na maksymalnym poziomie
ok. 2690 punktów, który wynika z położenia opadającej
średniej kroczącej 45-dniowej. Trudno sobie wyobrazić
jednorazowy mocniejszy ruch rynku w górę.

Idąc tym tropem, prawidłowym założeniem będzie korekta
trwającej zwyżki. Im będzie słabsza, tym rynek wykaże
się większą siłą, co dalej przełoży się na mocniejsze
wzrosty indeksu w przyszłości. Potencjalnym poziomem
spadku korygującego ostatni wzrost będzie poziom
wybicia ponad ostatnie lokalne szczyty, czyli ok. 2540
punktów. Jeżeli ten poziom nie zostanie osiągnięty,
będzie to objawem dużej siły rynku.

Sesja w USA poraz kolejny zakończyła się wzrostem indeksów,
jednak obraz techniczny pozostawia niesmak. Na wykresie
świecowym w dniu dzisiejszym powstały świece z dłuższymi
górnymi cieniami, co zapowiada w najbliższym czasie
wyczerpanie obecnego potencjału do wzrostu. Koniec zwyżki
w USA może się skorelować z końcem obecnego etapu zwyżki
na naszym rynku (na WIG20 od obecnego poziomu zamknięcia
do średniej kroczącej 45-dniowej pozostało ok. 2%). Korekta
wzrostu powinna się więc pojawić dość szybko (i powinna
być bardzo krótka).

Brak komentarzy: